piątek, 21 października 2011

Info Live...

Exiled, Corpus
28 października 2011, 20:00
Pub Retro
pl. Kościuszki 4
Wadowice
Wstęp wolny
EXILED (Death Metal/Żory)
http://www.myspace.com/exiledpl
Exiled - powstały w okolicach 2001r. deathmetalowy zespół z Żor. Po rożnych perturbacjach i zmianach personalnych gra jako kwintet w składzie: Radek - gitara, Marcin - wokal, Wojtek - bass, Dawid - gary, Łukasz - gitara. Aktualnie na koncertach promują swoje wydawnictwo z 2010 pt. "Afterimages", jak i kilka zupełnie świeżych kawałków, które pojawią się na nowym krążku w przyszłym roku. Po więcej szczegółów zapraszamy na www.myspace.com/exiledpl
CORPUS (Thrash Metal/Racibórz)
http://www.myspace.com/corpusofficial
Corpus to raciborski zespół thrashmetalowy istniejący oficjalnie od początku 2010 roku. Zespół koncentruje się na prezentowaniu własnego materiału, będącego mieszanką amerykańskiej oraz niemieckiej sceny thrashmetalowej oraz graniu utworów takich zespołów jak Testament, Kreator, Arch Enemy czy Acid Drinkers. Do końca roku 2012 grupa planuje nagrać własnymi siłami materiał demo.
Uziel, Corpus
30 października 2011, 19:30
UnderWorld Rock Club
ul. Ofiar Terroru 14
Rydułtowy
Wstęp 5 PLN
UZIEL (Black/Death Metal/Wodzisław Śląski)
http://www.myspace.com/uzielband
2001 - narodziny UZIEL. Zespół działa jako duet: Łukasz Schubert (git) i Darek Bugla (key). 2003 - stabilizacja składu. UZIEL to: Łukasz Schubert (git), Darek Bugla (key), Piotr Kulesza (git) i Sebastian Bartek (bass, voc).
2004 - nagranie debiutanckiego demo An Empty Shell w domowym studio.
2006 - nagranie drugiego demo Long Perished Rebels w No Fear Rec.
2007 - skład UZIEL poszerza się o bębniarza Wojtka Śliwonika. Zespół w No Fear Rec. nagrywa cover zespołu Satyricon K.I.N.G na tribute, który ostatecznie nie został wydany w związku z zakończeniem działalności wytwórni Metal Jeers Prod. W tym samym roku miejsce Wojtka zajmuje Krzysztof Majerowicz. Uziel ponownie wchodzi do No Fear Rec. i realizuje dwuutworowe Promo 2007.
2008 - Stanowisko bębniarza przejmuje Kamil Szuszkiewicz. Zespół w studio Digaz w czeskiej Karvinie nagrywa cover Burglary zespołu Dead Infection na tribute, który podobnie jak w przypadku Satyricona nie został ostatecznie oficjalnie wydany
2009 - Powstają nowe utwory. Jeden z nich - Scheduled to be Terminated - zostaje nagrany w J.P. Studio w Jastrzębiu Zdroju i umieszczony m.in. na składance Silesian Butchers.
2010 - po czterech latach od ukazania się Long Perished Rebels zespół wydaje MCD Where's The Cross?, która podsumowuje czteroletni okres zawirowań personalnych i sporadycznych wizyt w studio.
CORPUS (Thrash Metal/Racibórz)
http://www.myspace.com/corpusofficial
Corpus to raciborski zespół thrashmetalowy istniejący oficjalnie od początku 2010 roku. Zespół koncentruje się na prezentowaniu własnego materiału, będącego mieszanką amerykańskiej oraz niemieckiej sceny thrash metalowej oraz graniu utworów takich zespołów jak Testament, Kreator, Arch Enemy czy Acid Drinkers. Do końca roku 2012 grupa planuje nagrać własnymi siłami materiał demo.

EMPHERIS...

MASTIPHAL...

MASTIPHAL "Nocturnal Landscape" - po 17 latach!!!
Oficjalna re-edycja, limitowana do 150 ręcznie numerowanych sztuk na czarnej kasecie!Materiał nagrany w 1994 roku. Taśma przygotowana wspólnie z EastSide i Northern Storm Division.

wtorek, 18 października 2011

Info Live...

HALLOWEEN NIGHT w K8!
Zapraszamy na koncert z okazji Halloween, który odbędzie się w warszawskim klubie K8 Rock przy ulicy Kolejowej 8/10!
Zagrają:
Cryptic Rites (death/thrash)
Hell Patrol (black/thrash)
Sacrofuck (death)
Psychopath (thrash)
Data: 29.10.11
Godzina: 18:00
Wjazd: 8zł

sobota, 15 października 2011

Info Live...

IN OTHER CLIMES ponownie odwiedza Kraków!
Metalcore'owcy z IN OTHER CLIMES ponownie odwiedzą Kraków! Tym razem oprócz bardzo lubianego w naszym kraju francuskiego składu zobaczymy, aż trzy lokalne ekipy: DEALER, BLOOD DRIES FIRST oraz BREAK YOUR LEGS. Wszystko to zobaczymy w krakowskich Krzysztoforach za jedyne 5 zł!
Start: 24.10.2011, godzina: 18:00
Lokalizacja: Krzysztofory
Adres: ul. Szczepańska 2
Miasto: Kraków
Wjazd: 5 PLN (!)
IN OTHER CLIMES
(FRANCJA - Customcore Records/Spook Records)
www.myspace.com/inotherclimes
www.facebook.com/inotherclimes
DEALER
(POLSKA - Spook Records)
www.myspace.com/dealerdhc
www.facebook.com/pages/DEALER/102987246415224
BLOOD DRIES FIRST
(POLSKA)
www.myspace.com/blooddriesfirst
www.facebook.com/pages/Blood-Dries-First/187111471325106
BREAK YOUR LEGS
(POLSKA)
www.myspace.com/breakyourlegscore
www.facebook.com/breakyourlegs

* * * * * * * * *

Po raz pierwszy w historii objazdowa trasa BONECRUSHER FEST, znana z promowania ciężkiego death metalowego grania, nie ominie w swoich wojażach naszego kraju!
Tym razem miano headlinera trasy przypadło kapeli Carnifex, która to będzie promować swój najnowszy krążek zatytułowany "Until I Feel Nothing". Premiera krążka przewidziana jest na dzień 25-ty października. Oprócz death metalowców ze Stanów Zjednoczonych, 26-tego lutego w Warszawskiej Progresji będziemy mieć okazje zobaczyć doskonale znane już naszym rodakom składy : Beneath The Massacre, Within The Ruins, Molotov Solution oraz fenomenalnie zapowiadającą się młodą gwiazdeczkę ciężkiego grania - Betraying The Martyrs.
Za organizacje koncertu w naszym kraju odpowiadać będzie agencja United Visions.
Start: 26.02.2012, godzina: 17:30
Lokalizacja: Progresja
Adres: ul. Kaliskiego 15a
Miasto: Warszawa
Wjazd: 70 PLN / 80 PLN
CARNIFEX
(USA - Victory)
http://www.myspace.com/carnifexmetal
http://www.victoryrecords.com/
BENEATH THE MASSACRE
(Canada - Prosthetic)
http://www.myspace.com/btm
http://www.prostheticrecords.com/
WITHIN THE RUINS
(USA - Victory)
http://www.facebook.com/withintheruins
http://www.victoryrecords.com/
MOLOTOV SOLUTION
(USA - Black Heart Group)
http://www.myspace.com/molotovsolution
http://www.blkheartgroup.com/
BETRAYING THE MARTYRS
(France - Listenable)
http://www.facebook.com/WeAreBetrayingTheMartyrs
http://www.listenable.net/

Info Live...

Trasa Tides From Nebula rusza już za tydzień! Koncert w Progresji 12 listopada!

Już za tydzień rusza pierwsza od roku trasa Tides From Nebula. Zespół będzie promować nowy album "Earthshine", ale nie zabraknie podczas niej także utworów z debiutanckiej płyty "Aura". Zespół szykuje także bardziej rozbudowaną produkcję koncertów i kilka niespodzianek. Tym razem Tides From Nebula będą gościli na scenie wiele lokalnych zespołów oraz dobrych znajomych z Broken Betty, NAO czy Obscure Sphinx.Zajawkę trasy można zobaczyć pod tym adresem:

http://www.youtube.com/watch?v=hN9BbatUqMY

Poniżej szczegóły trasy:
21.10.2011 Łódź // Improwizacja *
22.10.2011 Wrocław // Firlej *
23.10.2011 Częstochowa // Zero *
27.10.2011 Białystok // Fama *
28.10.2011 Bydgoszcz // Estrada *
29.10.2011 Poznan // Blue Note **
30.10.2011 Olsztyn // Andergrant *
03.11.2011 Kraków // Studio **
04.11.2011 Rzeszów // Red Zone *
05.11.2011 Bielsko-Biała // Rude Boy *
06.11.2011 Katowice // Arkada **
10.11.2011 Sopot // S.F.I.N.K.S 700 **
12.11.2011 Warszawa // Progresja **
13.11.2011 Lublin // Graffiti *

* - 20 zł (przedsprzedaż) / 30 zł (w dniu koncertu)
** - 25 zł (przedsprzedaż) / 35 zł (w dniu koncertu)

piątek, 14 października 2011

THEMPEST...

THEMPEST w KULTURY TROCHE...
Okazją do porozmawiania z Shakalem jest koncert upamiętniający V lecie działalności jego zespołu, który odbędzie się 15 października 2011 w olsztyńskim "Andergrandzie"...

Witaj! Wkrótce odbędzie się koncert upamiętniający V-lecie THEMPEST! Jak przygotowania? Pojawiały się po drodze jakieś problemy?
Shakal: Witam. Przygotowania idą pełną parą bo zostało już naprawdę niewiele czasu do imprezy a chcielibyśmy, żeby był to koncert na swój sposób wyjątkowy – w końcu to gig jubileuszowy, dlatego zależy nam żeby wszystko wyszło jak najlepiej. Oczywiście po drodze wciąż napotykamy rozmaite problemy, które sukcesywnie udaje się nam „eliminować”, jednakże wiadomo – nigdy nie uda się wszystkiego przewidzieć. W tym momencie cieszymy się, że mamy zamknięty i potwierdzony „line up” na koncert. Zagrają: FORECAST (Malbork), DEATHCALLER (Toruń), IMMENSE DECAY (Elbląg) oraz (tutaj ciekawostka) rosyjski WOODSCREAM (St. Petersburg), grający mieszankę folku i metalu. Imprezę otworzy natomiast nidzickie ARS MORIENDI.
Po drodze z różnych przyczyn „wykruszyło się” kilka innych ciekawych zespołów. Nie udało się też niestety załatwić występu żadnego headlinera z pierwszej ligi metalowej w Polsce (a czyniliśmy takie starania) – tutaj zadecydowały oczywiście względy finansowe, bo do dzisiaj nie udało się nam „namówić” do udziału w imprezie żadnego sponsora. Ogólnie nie mamy w tej chwili żadnego wsparcia, wszystko spoczywa na naszych barkach, a banku przecież nie rozbiliśmy...
Myślę, że jak na tak skromne możliwości organizacyjne i finansowe to zestaw zespołów jest naprawdę bardzo dobry - każdy fan metalu znajdzie coś dla siebie.
Dlatego z tego miejsca mega-szacun dla wszystkich wymienionych kapel, że zgodziły się zagrać i przyjechać jedynie za zwrot kosztów dojazdu, AVE!

Jakie „atrakcje” czekają na ludzi, którzy zagoszczą 15 października do Nowego Andergrandu?
Shakal: Podstawową atrakcją będzie z pewnością kawał dobrej, ekstremalnej muzyki. Zespoły, które 15 października zawitają w Klubie Andergrant nie grają zbyt często w naszych okolicach, a każdy z nich ma już niemały dorobek i wyrobioną „markę” na swoim terenie. Będzie więc znakomita okazja posłuchać i sprawdzić je na żywo.
Zapowiedzieliście niespodzianki! Zdradzisz kilka szczegółów?
Shakal
: Niespodzianki? Jak zdradzę szczegóły to już nie będzie niespodzianek, hehehe... Z resztą zawsze się tak pisze, żeby zrobić reklamę i napędzić sobie więcej kabzy... A potem chuj z tego wychodzi, hahaha Nie spodziewajcie się tsunami, gołych bab czy coś. Będzie trochę starego, trochę nowego, trochę zamieszania na scenie... Tyle powiem. Poza tym będzie fajna, rodzinna, wręcz piknikowa atmosfera. Przyjdźcie z dziećmi, przyprowadźcie swoje młode 18-letnie córki! Zapraszamy!

Myślę, że uczczenie tych pięciu lat byłoby jeszcze okazalsze gdybyście przygotowali nowy materiał! Bo „Spiritual Depravation” swoje latka ma i przydałoby się w końcu nagrać kilka utworów, nie uważasz?
Shakal: Taki był plan, dokładnie taki! Ten koncert miał być przy okazji promocją naszego nowego materiału, który wstępnie planowałem nagrać we wrześniu. Oczywiście, jak to u nas zazwyczaj bywa, wszystko się wyjebało „na łeb na szyję” na przełomie lipca/sierpnia. Mieliśmy kilka perturbacji w składzie, przez co na moment zespół zamienił się... w duet? Przez to odpadł nam najważniejszy gig w tym roku – festiwal „Metalowa Twierdza 2011” w Nysie, gdzie zakwalifikowaliśmy się jako jedyny zespół z naszego województwa i mieliśmy zagrać support przed Frontside. Wyszło inaczej. Nagranie w tym momencie zeszło na dalszy plan, bo mieliśmy do ogarnięcia dużo poważniejsze, personalne kwestie w kapeli.
Ale jeszcze myślę za wcześnie o tym pisać, wszystko w swoim czasie. Natomiast jeżeli chodzi o nowy materiał, to chciałbym wejść do studia po nowym roku.

Wspomniałeś mi kiedyś że z nowy materiałem zamierzacie uderzyć odważniej do zinów/magazinów, czego zabrakło przy promocji debiutanckiego dema. Mimo to chyba nie narzekaliście na brak dowodów sympatii ze strony metalowców w miejscach, gdzie (dość licznie zresztą) koncertowaliście?
Shakal: Chyba nic nie robi takiej reklamy jak dobry koncert. Przekonaliśmy się o tym wielokrotnie. Oczywiście – pochlebna recenzja, artykuł czy wywiad na pewno pomagają, jednak bezpośrednia styczność z publicznością daje najlepsze rezultaty. My zawsze na scenie dajemy z siebie wszystko i ludzie zazwyczaj odwdzięczają się tym samym.
Niejednokrotnie zaskakiwało nas przyjęcie publiki w nowych miejscach – czasem jesteśmy w szoku, jak publika po kilku riffach zaczyna robić rozpierdol pod sceną! Miło potem dostawać e-maile albo wpisy od nowych fanów. Ale jeszcze milej wraca się tam gdzie raz już było dobre przyjęcie, a po powrocie... jest jeszcze lepsze! Pamiętam nawet sytuację, kiedy przy jednym utworze publiczność... śpiewała ze mną, to naprawdę niepowtarzalne uczucie.
W skrócie – jest dobrze. Ale może być jeszcze lepiej. Więcej koncertów i nowy materiał – to nasz cel nr #1 na najbliższy czas.

W czasie tych Waszych wojaży po kraju nawiązaliście kilka ciekawych kontaktów. Choćby z poznańskim M.o.s.s.a.D - dlaczego zabrakło ich teraz?
Shakal: W doborze składu na 5-lecie decydowały głównie względy organizacyjne – chłopaki są z Poznania a to jednak kawałek Polski do przejechania. Nam zależało jak najbardziej na ograniczeniu kosztów związanych z dojazdami i transportem sprzętu. Bardzo miło wspominamy koncerty z M.o.s.s.a.D i myślę, że nie raz jeszcze razem zagramy. Cały czas utrzymujemy kontakt i myślimy o powrocie do stolicy Wielkopolski, jak tylko będzie taka możliwość.

Co nazwiesz największym sukcesem w historii swojego zespołu? Czy będą to koncerty u boku SCEPTIC, TRAUMY albo KATA czy może masz coś bardziej osobistego?
Shakal: Największym sukcesem jest to, że wciąż gramy i rozwijamy się – i nie jest to tylko nasza opinia, a przede wszystkim opinia słuchaczy/fanów, którą niejednokrotnie dane nam było od nich usłyszeć. Cieszę się, że są ludzie, którzy interesują się naszą wizją metalu, oczekują na nasze nagrania i koncerty. To cały sens istnienia tego zespołu.
Jak wszyscy, mieliśmy swoje wzloty i upadki, dobre i złe chwile, ale myślę, że dużo jeszcze przed nami. Gramy już ale jednocześnie dopiero od 5 lat, jest jeszcze wiele do zrobienia.

No dobrze, tym akcentem zakończmy tę rozmowę, żeby kiedyś do niej jeszcze wrócić ;-) Czego życzycie sobie na następne V lat?
Shakal: Co najmniej kolejnych 5 lat no i koniecznie jakiś LP... albo i ze dwa, hehe!

Ok, zatem niechaj tak się stanie!
Shakal: Dzięki! Pozdrawiam!

wtorek, 11 października 2011

Info Live...

LOSTBONE live!!!
Już w tym tygodniu jesienno-zimową serię koncertów rozpoczyna zespół Lostbone. Tym razem nie będzie to jednolita trasa, lecz zestaw weekendowych koncertów w różnych konfiguracjach składów. Lostbone będzie gościem trasy "XXV lat później" zespołu HUNTER w Warszawie i Skarzysku-Kamiennej, ponownie wystąpi pod szyldem "Zniszczyć Wszystko Tour 2011" u boku Frontside, Totem i Shame Yourself, a także zagra kilka własnych koncertów pod szyldem "The Final Severance Tour 2011".
12.10.2011
HUNTER, LOSTBONE, SANDALESS & KAATAKILLA
Warszawa; klub Stodoła; ul. Batorego 10; 19.00.
14.10.2011
LOSTBONE, EMPATIC & TMS
Żyrardów; klub Ładownia; 18.00.
15.10.2011
LOSTBONE, TMS & LOWTIDE
Grudziądz; Pub Underworld-Xes; 19.00.
22.10.2011
FRONTSIDE, TOTEM, LOSTBONE & SHAME YOURSELF
Biłgoraj; CKN Pogotowie; 19.00.
23.10.2011
FRONTSIDE, TOTEM, LOSTBONE & SHAME YOURSELF
Chełm; Camerata Music; 19.00.
04.11.2011
HUNTER, LOSTBONE & FROST COMMANDER
Skarzysko-Kamienna; klub Semafor; ul. Towarowa 2
05.11.2011
BABUSHKA FESTIVAL: HUNTER, LOSTBONE & INNI
Białystok; Węglowa.
19.11.2011
MECH & LOSTBONE
Skarzysko-Kamienna; klub Semafor; ul. Towarowa 2

Aktualne informacje znajdziecie na www.lostbone.pl

sobota, 8 października 2011

HYPERIAL...

HYPERIAL w KULTURY TROCHE...
Pytanie, którym zaczniemy nie powinno Cię zdziwić: co nowego w szeregach Hyperial? Chyba można powiedzieć, że od wydania „Sceptical Vision” nie próżnowaliście?
Kula: Witam! No powiedzmy, że staraliśmy się pracować na ile to możliwe, ale zacznę od drugiej części pytania. Po wydaniu SV zagraliśmy parę gigów, trochę poukładaliśmy sobie w głowach wizję kolejnego materiału i na ile to możliwe próbowaliśmy pracować nad pomysłami. Mieliśmy sporo na głowie przez ten czas - usilne poszukiwania pałkera, które psychicznie odbiły nam się w baniach. Wiesz, ciężko jest pracować nad materiałem, gdy ma się w kapeli takie słabe ogniwo, które zamiast pracować woli się bawić. Szpagat nagrał materiał i niedługo po tym z hukiem poleciał z kapeli, dodam, że na własne życzenie. Gdy już znaleźliśmy Kozła, myśleliśmy, że wszystko się poukłada, a tu, totalnie z dupy okazało się, że jest pomyłka w toku naszego rozumowania.
Na tę chwilę wszystko wygląda ok. Mamy nowego bębniarza i idziemy do przodu. Na dniach Michał Grabowski skończy miksować nam nowy materiał i czas pokaże, co z tym zrobimy dalej.

Kilka lat grania, w miarę stabilny skład, pełnoczasowy, w dodatku wydany profesjonalnie i oficjalnie album, trochę ciekawych koncertów na koncie - jeszcze trochę a dorównacie legendzie dobromiejskiej sceny... Wiesz o kim mówię, prawda? hehe
Kula: Hehe, wiesz co? Do Towera nam naprawdę trochę brakuje. Ale kroczymy tą właśnie ścieżką. Tower był kapelą, która określiła zupełnie nowy, nie skopiowany do tej pory przez jakąkolwiek kapelę styl i przede wszystkim klimat. My staramy się zrobić to samo, jeśli chodzi o styl – stworzyć coś innego i pomieszać zupełnie różne wizje. Następnie sklepać to w jedną całość. Mam nadzieję, że nie skończymy tak jak Tower.

Jak w ogóle doszło, że Bocian zastąpił... Kozła? I jak spisuje się nowy pałker? hehe
Kula: No ten temat, to sprawa zupełnie dziwna powiem szczerze. Zupełnie niespodziewanie Kozioł oznajmił, że nie podoba mu się i koniec znajomości z Hyperial. Z naszej perspektywy wyglądało to tak, że widząc już od kilku miechów, że Kozłowi na próbach po prostu nowy materiał nie idzie próbowaliśmy dać mu do zrozumienia, że z czasem będzie ok, tylko wystarczy się do roboty przyłożyć. On jednak stwierdził inaczej. Osobiście uważam, że wymiękł. Koniec kropka.
Całe szczęście Michał Grabowski polecił nam gościa z Bisztynka. Jak go usłyszałem, to powiem Ci – kopara mi opadła do gleby. Pojechałem na koncert jego pierwotnej kapeli, zobaczyłem co potrafi na żywo, pogadałem i kilka dni później zrobiliśmy próbę. To co pokazuje ten gość, to mistrzostwo świata, a dodam, że rozwija się w zastraszającym dla nas tempie zmuszając nas – szczerze – do ćwiczeń w domu nad swoim muzycznym warsztatem. Więc jego obecność w Hyperial jest kopem w dupę i siadaniem na ambicje by grać coraz lepiej. Bocian mówi otwarcie co mu leży, co nie, co się podoba, co według niego jest do dupy i jak to widzi. Jednocześnie przyjmuje argumenty reszty składu i próbujemy dojść do konsensusu. Szpagat był typem człowieka, któremu wszystko pasowało, Kozioł z kolei twierdził, że nowy materiał jest do dupy. Bocian trafił do nas w momencie, gdy już mieliśmy sklepany materiał. Zrobił swoje partie i według nas jest miazga z masakrą.
Wiem, że dłubaliście coś w studio. Co to jest?
Kula: 5 numerów. Cztery zupełnie nowe kompozycje i jeden ponownie nagrany i lekko przearanżowany numer z demówki „The Eternal Paradise Of The Illusion”. Planujemy wydać to w formie EP, ale na tę chwilę nie mamy wydawcy. Będziemy walczyć, bo w naszej opinii SV a nowy materiał dzieli kompozycyjna przepaść, co wydaje mi się będzie atrakcyjne dla potencjalnych wydawców.

Niestety domyślam się, że nowy materiał nie ukaże się nakładem W.M. Psycho. Dlaczego? Bo z tego co pamiętam byliście zadowoleni z kontaktu z tym labelem...
Kula: Na tę chwilę nie mamy w ogóle planów co do labeli. Najpierw musimy skończyć pracę nad materiałem, który jest zrobiony myślę w 80%. Nigdzie nie powiedziane, że nie będzie to Psycho. Z Robertem faktycznie praca układała się super. Celowo w czasie przeszłym. Z naszej winy kontakt z nim się trochę zatarł, ale wpłynęło na to wiele czynników. Przede wszystkim ogarnianie spraw personalnych – nagminne wręcz. No i skupianie się na nowym materiale.

Czy materiał, który zarejestrowaliście również ma znamiona sceptycznych wizji?
Kula: Koncepcyjnie utrzymujemy klimat post apokaliptyczny. Ale z filozoficznym zacięciem – tak jak to w przypadku tekstów i wizji Grocha. Ponadto jest to materiał dużo bardziej dojrzały od SV, dużo szybszy. Jest tu gęściej, numery są lepiej rozwinięte, nad czym pracowaliśmy długo. No i kapitalna robota Bociana, który fenomenalnie wpisał się w klimat i z perfekcją zrobił gary. Myślę, że malkontenci, którzy nie przetrawili poprzedniego materiału zaakceptują Hyperial jako pełnoprawnego członka sceny metalowej w Polsce.

Mimo tych pesymistycznych akcentów w Waszej muzyce zdajecie się w miarę optymistycznie patrzeć na przyszłość zespołu. Jakie są plany Hyperial na najbliższy rok? Może ten „Rok Apokalipsy” uczcicie wydaniem kolejnego pełnego albumu?
Kula
: Jak najbardziej broni nie składamy! Jakbyśmy nie mieli przysłowiowych jaj, to już dawno byśmy zamienili instrumenty na znaczki pocztowe, hehe. Wzmacniamy się każdym potknięciem i tak zostanie. Plany są jedynie blisko terminowe. Dalekosiężne nam nie wychodzą i nie mamy możliwości planować czegoś na pół roku do przodu. Na pewno trzeba grać gigi i na pewno szukać wydawcy na epkę. To są plany na najbliższy czas. Od początku października zasiadamy do nowego materiału i tyle.

W każdym razie ja Wam tego życzę! Dziękuję za rozmowę i pozdrawiam!
Kula
: Dzięki wielkie również za wywiad. Mam nadzieję do zobaczenia gdzieś niebawem! Pozdrawiam!

Info Live...

Raciborscy Thrashers z CORPUS uderzają z koncertami!!!
Rozpiska koncertów CORPUS w najbliższym czasie! Deathicism'zine w gronie patronów, więc... ZAPRASZAMY!!!
22. 10. 2011 / 19:00 / Katowice / Korba
(wraz z Exiled, Deadline)
28. 10. 2011 / 20:00 / Wadowice / Retro
(wraz z Exiled)
30. 10. 2011 / 20:00 / Rydułtowy / UnderWorld Rock Club
(wraz z Uziel)
05. 11. 2011 / 20:00 / Skrzyszów / Retro
(wraz z Soul Collector)
13. 11. 2011 / 20:00 / Pszczyna / Stodoła
(wraz z Baliama)
19. 11. 2011 / 19:00 / Opole / Come In
(wraz z Exiled, Sekator)
03. 12. 2011 / 20:00 / Bielsko-Biała / Stolarnia
(wraz z Moulded Flesh)
17. 12. 2011 / 19:00 / Racibórz / Atmosfear
(wraz z The No-Mads, Exiled, Moulded Flesh)